sobota, 19 października 2019

Osobowość narcystyczna

Imię Narcyz zawiera grecki rdzeń „narko” oznaczający zesztywnienie, stwardnienie, sparaliżowanie, przerażenie, a także zahipnotyzowanie.

Pisząc o osobowości narcystycznej nie sposób nie zacząć od pewnej legendy jaką opisał Owidiusz (43 r. p.n.e. - 18 r. n.e.) w utworze Przemiany, księga III Narcyz i Echo. Panuje powszechne przekonanie, że to od imienia jego bohatera Narcyza współcześnie nazwana jest osobowość narcystyczna. Wydaje się, że los tego bohatera z mitologii greckiej, jakiego przedstawił dwa tysiące lat temu Owidiusz świetnie odzwierciedla taką osobowość. Na potwierdzenie tych słów chciałbym przedstawić pokrótce sedno tego utworu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Narcyz był synem nimfy Liriope i boga rzecznego Kefisosa. Po jego narodzinach wieszczek oznajmił jego matce, że „Narcyz będzie żył długo pod warunkiem, że nigdy siebie nie zobaczy”. Mit mówi, że Narcyz odznaczał się niezwykłą urodą, z której był bardzo dumny. Jako nastoletni młodzieniec miał już na koncie wiele złamanych serc nieszczęśników obu płci. Jedna z jego adoratorek – nimfa Echo – została za karę pozbawiona głosu, gdyż tak rozprawiała o urodzie Narcyza, że stało się to nieznośne dla całego otoczenia. Mit mówi, że odrzucona przez Narcyza nimfa Echo „spędziła resztę życia w samotnych wąwozach gnijąc z miłości i smutku”. Jednemu ze swoich adoratorów Narcyz posłał miecz, którym to ów wielbiciel przebił się z rozpaczy. Jednak jeszcze przed śmiercią poprosił bogów, aby go pomścili. Prośbę nieszczęśnika usłyszała Artemida (bogini łowów, lasów oraz płodności) i sprawiła, że Narcyz „nie mógł zaznać spełnienia swej miłości”.

Pewnego dnia Narcyz napotkał na swej drodze „źródło czyste jak srebro”, którego nic nigdy jeszcze nie zmąciło. Zmęczony pochylił się, aby się napić i zakochał się w swoim odbiciu. Początkowo próbował objąć i pocałować „chłopca”, ale szybko zorientował się, że to jego własne odbicie i spędził wiele czasu, wpatrując się z zachwytem w lustro wody. „Jakże mógł znieść stan taki, w którym posiadał, a jednak posiąść nie mógł? Żal go trawił, a jednak cierpienia te sprawiały mu przyjemność; wiedział bowiem, że przynajmniej to drugie ja, cokolwiek by się wydarzyło, pozostanie mu wierne na zawsze”.

 

 

 

 

 

 

 

Źródło: Obraz – Narcyz i Echo – Johann William Waterhouse (1903)

Cierpiąca Echo nie zapomniała nigdy o Narcyzie. Nawet umierając (samobójstwo) powtarzała wciąż za nim „żegnaj, młodzieńcze, na próżno ukochany!”. W miejscu, w którym jej krew wsiąkła w ziemię wyrosły biało-czerwone narcyzy z których, jak mówi mit, przygotowywany jest balsam kojący dolegliwości ucha, rany oraz odmrożenia.

 

 

 

 

 

 

 

Obecnie jest zrejestrowanych około 10 000 różnych odmian narcyzów, które przyjmuje się, że są symbolem spoglądania w głąb samego siebie, zazdrości, żalu a także egoizmu, więc uważajmy komu wręczamy tego typu piękne kwiaty.

Winą Narcyza nie było to, że kochał sam siebie (przekonany był, że to ktoś obcy), ale to, że odrzucał rzesze zalotników, nierzadko doprowadzając ich do rozpaczy, a nawet desperackich samobójstw. Zawinił tym, że gardził zalotami i nie liczył się z cudzymi uczuciami. Jeśli związałby się z kimś ze swoich wielbicieli i wielbicielek, to prawdopodobnie żyłby długo i szczęśliwie – zgodnie z resztą z przepowiednią wieszczka. Tymczasem natknął się na doskonałość, na nieosiągalne złudzenie.

Mitologia opisuje Narcyza jako wybitnego łowcę. Dziś można byłoby określić go człowiekiem sukcesu, kimś wybitnym w swojej dziedzinie. I jak wielu dzisiejszych „karierowiczów”, tak też Narcyz tak wpatruje się w ulotny absolut, w ideał nie do zdobycia, że paradoksalnie traci zapał do pracy (czyli polowań). Zwyczajnie kładzie się na trawie i delektuje widokiem swojego bożyszcza. Iluż współczesnych ludzi sukcesu również symbolicznie kładzie się w wygodnym fotelu luksusu i dobrobytu, i zapomina, że życie składa się z wielu drobnych codziennych prac, a nie tylko ze spektakularnych sukcesów.

Narcyz z legendy był wcieleniem żywiołu, a mówiąc językiem psychoanalizy – ucieleśnieniem libido (czyli życiowej siły). Libido to przede wszystkim seksualność, czyli pęd do przedłużania gatunku. Ale nie tylko. Freud uważał libido za pochodzącą z wnętrza organizmu siłę niezbędną do zaspokajania wszelkich (nie tylko seksualnych) życiowych potrzeb, za fundament wszelkiej motywacji.

Narcyz z dziecięcym egocentryzmem kocha jedynie powierzchowność, dwuwymiarowy obraz bez głębi. Gdyby przeniósł swoje zainteresowanie częściowo na inny obiekt – czyli gdyby nieco dojrzał i przerzucił libido z „ja” na „ty”  – nie popadłby w pułapkę obsesyjnej miłości pozbawionej jakiejkolwiek głębi.

Niedojrzałość Narcyza wyraża się również w jego nieustalonej tożsamości. Raz jest pięknym łowcą, innym razem swoistym syjamskim bliźniakiem zwierciadlanego odbicia, potem kwiatem, aż wreszcie kojącym balsamem. Zgodnie z idealizmem młodzieńczym masochistycznie chwyta się jedynego niedostępnego mu obiektu. Z drugiej strony jest to wygodne wyjście, bo o ideał nie trzeba się zbytnio starać, skoro i tak jest nieosiągalny. Dojrzały związek z żywym człowiekiem wymaga bowiem wiele wysiłku. Partnerstwo jest też zdecydowanie lepszą „inwestycją” libido. Narcyz ulokował swoją życiową energię w iluzji, przez co stracił wszelką motywację do działania. Gdyby dorósł, przeznaczałby siły na budowanie relacji interpersonalnych i społecznych, i zawsze miałby jakiś cel, który utrzymywałby jego motywację na odpowiednim poziomie. Aby zakończyć historię mitologicznego Narcyza, Owidiusz napisał, że niezaspokojona tęsknota do własnego odbicia, samouwielbienie w końcu doprowadziły go do śmierci.

Po takim baśniowym wstępie chciałem przejść do współczesnej oceny psychologicznej osobowości narcystycznej.

Zgodnie z teorią psychoanalityczną (Sigmund Freud, Alfred Adler, Carl Jung, Erich Fromm, Karen Horney), osobowość narcystyczna to swego rodzaju zaburzenie w obserwacji samego siebie. Osobowość narcystyczna charakteryzuje się zakłóconym poczuciem siebie oraz wielką kruchością poczucia własnej wartości. Osoba taka potrzebuje ciągłego uwielbienia ze strony innych ludzi oraz jest niewrażliwa na uczucia i potrzeby innych. Taki brak empatii wynika z ciągłej koncentracji na sobie oraz braku umiejętności pojmowania innych jako odrębnych jednostek, mających swoje własne potrzeby zazwyczaj odmienne od osoby narcystycznej.

Poszukując źródła tego typu zaburzeń należy wspomnieć o teorii relacji z obiektem (Melanie Klein, Donald Winnicott, Margaret Mahler, Otto Kernberg, Erik Erikson, Harry Sullivan), w której podkreśla się wagę pierwszych związków z innymi ludźmi oraz stanu psychicznego w najwcześniejszym stadium rozwoju. Wtedy to kształtuje się poczucie siebie oraz swej wartości jako człowieka. U dziecka może tworzyć się w tym czasie osobowość narcystyczna wtedy jeśli ma ono do czynienia z rodzicami, u których brak jest empatii, są oni niewrażliwymi na potrzeby i uczucia swego dziecka, skupionymi na własnych potrzebach. Rodzice tacy w jednej chwili poświęcają dziecku wiele uwagi i czułości, aby za moment patrzeć na nich pustym wzrokiem i co gorsze lekceważyć ich potrzeby, kiedy np. dziecko potrzebuje przytulenia, rodzic odsuwa się i nie zwraca na nie uwagi. W takim przypadku rodzice przesyłają dziecku sprzeczne sygnały, raz każąc mu wierzyć, że jest szczególne, kochane i zupełnie wyjątkowe, by za chwilę pokazywać, że jest nieudane i mało warte szczególnej uwagi. Dziecko jest zdezorientowane dlatego, że nie otrzymuje wyrazistego wzoru empatii, ma poczucie, że nie można wierzyć innym co do własnej wartości, a w obrazie siebie przechodzi od marzeń o własnej potędze do poczucia zupełnej bezwartościowości. Dziecko skupia się na sobie ponieważ brakuje mu wzorców empatii i z tego wynika trudność w zrozumieniu potrzeb innych osób. Odpowiedzialność za powstawanie w dziecku osobowości narcystycznej spada na ważne osoby z otoczenia dziecka, zazwyczaj są to rodzice w kontaktach z którymi kształtuje się w dziecku skrzywione poczucie własnej tożsamości. Osoba o osobowości narcystycznej w późniejszym okresie swojego życia bardzo pragnie być uważanym za kogoś wyjątkowego i szczególnego, ale innych często nie uznaje za odrębne i autonomiczne jednostki. Jeśli nie zaspokajają jego potrzeb, będzie je atakował i obwiniał, aby wytworzyć poczucie winy w celu przejęcia kontroli nad nimi.

Prof. Otto F. Kernberg (rocznik 1928) amerykański psychoanalityk, pochodzenia austriackiego, przedstawiciel teorii relacji z obiektem, zajmował się zaburzeniami osobowości oraz opisał trzy stopnie zaawansowania narcyzmu patologicznego:

(1) polega na bezkrytycznym regulowaniu własnej wartości przez niepohamowaną ekspresję i poszukiwanie nagród z tym związanych w najbliższym otoczeniu;

(2) polega na specyficznym wyborze obiektu swoich uczuć i utożsamianiu się z nim;

(3) to osobowość o bardzo zaawansowanym narcyzmie z głębokimi zaburzeniami nerwicy oraz psychozy.

Objawami w zaburzeniach osobowości narcystycznej mogą być:

a) chorobliwe poczucie własnej wartości i wyjątkowości;

b) egocentryzm, własna osoba umiejscowiona w centrum (pępku) świata, niezdolność do akceptowania innych poglądów i postaw niż własne, koncentracja na własnych stanach, myślach i emocjach;

c) postawa egoistyczna, zainteresowanie wyłącznie sobą i zaspokajaniem własnych potrzeb bez oglądania się na innych (po trupach do swojego celu);

d) wrażenie bycia osobą wszechmocną, posiadania niezwykłych mocy do osiągania bogactwa, władzy, prestiżu, bycia pięknym godnym podziwiania i tym samym wyższości nad innymi;

e) potrzeba ciągłego zainteresowania swoją osobą, bycia w centrum uwagi, promowanie swojej wyjątkowej osobowości;

f) nadmierna wrażliwość w poczuciu własnej wartości w przypadkach zagrożeń realnych lub wyimaginowanych, niepewność co do własnej wartości i dążenie do jej potwierdzania w każdej nadarzającej się okazji.

Narcyz nie pokazuje własnych, prawdziwych uczuć, aby je móc wykorzystać w odpowiedniej sytuacji do manipulowania innymi. Nie ma szacunku do spontaniczności oraz wykazywania bycia autentycznym, ponieważ co może odkrywać jego słabe strony. Uważa, że empatia w relacjach z innymi to tylko najzwyklejsza oznaka słabości, naiwności lub nawet głupoty takiego człowieka. W dążeniu do realizacji swoich wymyślonych celów należy być bezlitosnym, bezwzględnym, cynicznym, nieczułym na krzywdy innych oraz kalkulować na zimno tylko pod swoje potrzeby. Narcyz jest zdolny do terroryzowania zarówno swoich współpracowników oraz co gorsze również własną rodzinę, jeżeli chodzi o dbanie o swoją osobę, pod względem fizycznym jak i wizerunkowym.

Narcyz jako wytrawny oszust i hipokryta a jednocześnie wyglądający na miłego i sympatycznego osobnika, jednak dla którego ludzie stanowią tylko narzędzie do osiągnięcia swoich celów, stosuje różne metody manipulacji ludźmi jak: kłamstwo, częściowa prawda, pochlebstwo, groźba, insynuacja, szantaż, obmowa, poszlaka, poczucie winy, wskazywanie na własny wizerunek czy nierealną obietnicą nagrody.

Narcyz jest skoncentrowany wyłącznie na zaspakajaniu własnych potrzeb, a przedmiotem przynoszącym mu szczęście jest jego własne ciało. Z tego względu osoby o osobowości narcystycznej mogą mieć podniecenie i satysfakcję seksualną nawet z oglądania czy bawienia się własnym ciałem.

Jeżeli będziemy analizować osobowość narcystyczną w środowisku pracy, to trzeba przyznać, że może on być bardzo przydatnym dla firmy, dlatego, że ma wielkie aspiracje, dążenie do osiągnięcia sukcesu, aby być podziwianym, nie ma żadnych zahamowań, aby wykorzystywać czy manipulować innymi ludźmi w celu osiągnięcia sukcesu, brak jest u niego wszelkich zasad etycznych czy moralnych. Ma to duże znaczenie ponieważ taka osoba jest bardzo mocno zaangażowana w to co robi, „po trupach” dąży do celu, ma wielką moc do mobilizacji w sytuacjach zagrożenia, odpowiednią siłę przebicia, odporność na stres, czy obciążenia ciężką pracą. W przypadku różnych trudności bez żadnych zahamowań robi wszystko, aby takie przeciwności usunąć. Nie ma w zasadzie żadnego poczucia wspólnoty ze współpracownikami, więc brak jest też w stosunku do niego pracy jakichkolwiek krytycznych uwag. Zresztą ludzi traktuje przedmiotowo jako masa do manipulacji, aby przede wszystkim jego wyniki pracy były na jak najwyższym poziomie, pozwalające być jasno świecącą gwiazdą na tle całego zespołu.

Narcyz zazwyczaj bywa pracoholikiem, jest on głęboko przekonany, że bez niego nic nie może się wykonać perfekcyjnie, a tak w ogóle to tylko on może każdą pracę najlepiej wykonać, bez niego wszystko jest tylko mierne.

Narcyz w pracy często bywa mobberem, ze względu na swoje wybujałe Ego, zaabsorbowanie swoją osobą a patrzącym z politowaniem na całą resztę. Najgorsze co może nam się trafić w pracy to szef - narcyz i do tego w tym najbardziej ciężkim patologicznym przypadku. W takiej sytuacji, należy jak najszybciej zmieniać pracę, aby nie dać sobie „skrzywić kręgosłupa”.

Podsumowując: do najważniejszych cech narcyza należą: w relacjach z innymi ludźmi nastawienie na ich wykorzystywanie w różne sposoby, korzystne dla siebie, odnoszenie wszelkiej krytyki jako atak bezpośrednio na jego osobę a nie odnoszenie się do problemu, skłonność do manipulowania innymi, wyimaginowany obraz świata a zwłaszcza siebie, chwiejna samoocena w dużym stopniu zależna od środowiska o którym narcyz w zasadzie nie ma dobrego zdania, lecz tacy ludzie mają mu służyć jako tło oraz jako audytorium wychwalające jego zalety, dążność do kontrolowania całego otoczenia i panowania nad nim, zawiść, pozbawienie empatii, autentyzmu oraz spontaniczności, brak pozytywnych uczuć do innych, brak dobrych relacji z otoczeniem, olbrzymie trudności w tworzeniu jakichkolwiek związków zwłaszcza uczuciowych, nie znosi być zależnym od kogokolwiek lub od czegokolwiek, ma poczucie pustki wewnętrznej, na krytykę reaguje jako atak bezpośrednio na jego osobę a nie na rozwiązanie problemu, skupienie wszelkiej uwagi tylko na sobie powoduje jego rozgoryczenie, czasami prowadzące do zaburzeń psychicznych czy depresji, pogardliwe traktowanie ludzi szczególnie tych, którzy są dla niego pełni podziwu.

Czy można leczyć narcyzm?

Jeżeli narcyz w porę zorientuje się, że ma taką osobowość, oraz ma świadomość potrzebnych zmian, to potencjalnie skuteczną formą leczenia jest psychoterapia psychodynamiczna (podążająca za pacjentem). Podejście psychodynamiczne zakłada, że życiem człowieka sterują wewnętrzne, nieuświadomione mechanizmy, ukryte potrzeby oraz nierozwiązane wcześniejsze konflikty intrapsychiczne (emocjonalne). Pomaga ona pacjentowi w odbudowaniu rzeczywistego „Ja” oraz osłabić skutki jego obron narcystycznych. Jednak terapia bywa długa, mozolna i wymagająca od pacjenta wielkiego zaparcia i ciężkiej pracy z dobrym terapeutą.

Na zakończenie chciałem przedstawić grafikę o sygnałach wskazujących na to czy ktoś jest już narcyzem. Jeżeli dana osoba będzie miała tyle samoświadomości, że rzeczywiście ma cechy wskazujące na osobowość narcystyczną, może podjąć próbę terapii, ale trzeba to zrobić jak najwcześniej, aby nie było za późno. Nie chciałbym kończyć jakimś czarnym akcentem ale według badań wśród zarejestrowanych prób samobójczych jest stosunkowo duży odsetek osób o zaburzeniach osobowości. Zaburzenia osobowości występują u około 30% ofiar samobójstw dokonanych. Takie wskaźniki powinny być ostrzegawczym czerwonym światełkiem powodującym, że należy się zatrzymać, zrobić podsumowanie swojego dotychczasowego życia i być może je radykalnie zmienić.

Pamiętajmy, zawsze dla kogoś jesteśmy potrzebni, nie ze względów interesownych ale dlatego, że ktoś nas autentycznie kocha, i chociażby dla jednej takiej osoby warto żyć. Na zmiany nigdy nie jest za późno.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bibliografia

Graves R. (1967). Mity greckie. Warszawa, PIW.

Hall C.S., Lindzey G., Campbell J.B. (2004). Teorie osobowości, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Lowen, A. (1995). Narcyzm – Zaprzeczenie prawdziwemu Ja. Warszawa: Jacek Santorski & CO Agencja Wydawnicza

Olchanowski, T. (2006). Duchowość i narcyzm. Warszawa: ENETEIA

Owidiusz, tłum. Brunon Kiciński (2012), Przemiany, ks. III, Sandomierz: Wydawnictwo Armoryka.

Pervin L.A. (2002), Psychologia osobowości, Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo

Rathus S.A. (2004). Psychologia współczesna, Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Röhr, H. P. (2007). Narcyzm- zaklęte „ja”. Poznań: Polskiej Prowincji Dominikanów W drodze

Strelau J. (2000, 2004, 2005). Psychologia t. 1-3, Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Wojciszke, B. (2000). Postawy i ich zmiana. W: J. Strelau (red.), Psychologia, Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Wosińska W. (2004). Psychologia życia społecznego, Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Zimbardo P.G. (1999). Psychologia i życie, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Kod QR do tego wpisu

 

 

 

 

 

 

Strona
Ten link przenosi na górę strony

Prawda czy kłamstwo - jak je odróżnić?

Czoło, oczy, oblicze często kłamią, ale słowo najczęściej - Cyceron (106 - 43 p.n.e.)

Co by było, gdybyśmy wszystkim mówili tylko prawdę?

Co by się stało, gdybyśmy używali takich słów, jakie przychodzą nam na myśl?

Gdybyśmy wszystkim przez cały czas mówili tylko prawdę, to najprawdopodobniej w końcu nie tylko bylibyśmy sami jak palec, ale wręcz moglibyśmy znaleźć się w szpitalu lub nawet dostać się do więzienia.

Kłamstwa a raczej kłamstewka (ale tylko te bardzo niewinne, np. dające innym ludziom przyjemność a nie powodujące stresu z powodu usłyszenia jakiejś gorzkiej prawdy, przykładowo gdy ktoś nas pyta: „jak wyglądam? - świetnie!”, nawet jeżeli nie do końca tak myślimy) są jak olej, który usprawnia nasze relacje z innymi ludźmi i pozwala utrzymać przyjazne stosunki. Z badań wynika, że „grzecznościowi łgarze” są zdecydowanie bardziej lubiani od tych, którzy cały czas mówią prawdę, pomimo tego, że zdajemy sobie sprawę z takich kłamstewek. Perfidne kłamstwo polega na tym, że ktoś z premedytacją i rozmysłem, dla własnych korzyści oszukuje innych ludzi i to już jest szkodliwe i godne potępienia.

Najmniej pewnymi oznakami świadczącymi o kłamstwie są te, nad którymi kłamca ma największą kontrolę, jak słowa, ponieważ wypowiedź można przećwiczyć. Najbardziej wiarygodnymi wskazówkami, które pozwalają nam odkryć kłamstwo, są nieświadomie wykonywane gesty, ponieważ kłamca ma nad nimi znikomą lub żadną kontrolę.

Skąd możemy wiedzieć, czy ktoś kłamie, zwodzi nas czy po prostu zastanawia się? Rozpoznawanie gestów świadczących o kłamstwie, zatajaniu prawdy, graniu na zwłokę, znudzeniu czy ocenianiu może być jedną z najbardziej przydatnych w życiu umiejętności. Poniżej na podstawie literatury potwierdzonej badaniami, przedstawiam najbardziej charakterystyczne sygnały mowy ciała, które zdradzają postawy ludzi potencjalnie kłamiących. Wszystkie wskazane gesty, wyrazy twarzy, drgnienia mięśni, skinięcia, mruganie itp. nie od razu wskazują na kłamstwo, trzeba takie zachowania i emocje łączyć ze sobą i następnie analizować czy jest zgodność pomiędzy tym co się mówi a mową ciała. Nie jest to łatwe, ponieważ ludzie, którzy kłamią często za pomocą mimiki twarzy czy gestów tuszują swoje krętactwa.

Zakrywanie ust - dłoń zakrywa usta, to jakby mózg podświadomie nakazywał powstrzymywać fałszywe słowa, które właśnie zostały wypowiedziane. Czasami gest ten polega na zasłonięciu ust kilkoma palcami lub zaciśniętą pięścią, ale zazwyczaj znaczy to samo. Maskowaniem kłamstwa w takim wypadku może być udawaniem kaszlu. Jeśli na przykład nasz rozmówca zakrywa usta, kiedy my mówimy, może to oznaczać, że odnosi wrażenie, iż coś przed nim ukrywamy. Jeżeli osoba palcem wskazującym pionowo pokrywa usta, najprawdopodobniej chce uniknąć werbalizacji swoich uczuć, gest ten ostrzega nas, że ktoś próbuje coś przed nami zataić.

Dotykanie nosa - może to być pocieranie/dotykania nosa jednym lub kilkoma szybkimi ruchami lub niemal niezauważalnego dotknięcia nosa (kobiety świadome mowy ciała, mniej wykonują takie ruchy w obawie przed rozmazaniem makijażu). Jednak przy interpretowaniu takich ruchów pocierania nosa, należy brać pod uwagę, czy dana osoba po prostu nie ma kataru, czy nie jest na coś uczulona lub przeziębiona. Jednak w takiej sytuacji nie dotykamy lekko, szybkim ruchem nosa lecz zwykle go pocieramy lub drapiemy dłuższą chwilę. Naukowcy za pomocą specjalnych kamer, odkryli, że kiedy kłamiemy, uwalniają się związki chemiczne zwane katecholaminami powodujące opuchnięcie tkanek wewnątrz nosa. Wzrasta ciśnienie krwi określane jako znany „efekt Pinokia”, które rozdyma nos i wywołuje uczucie mrowienia w zakończeniach nerwowych, skłaniające do szybkiego potarcia nosa, aby poczuć ulgę. Efekt ten może wystąpić również wtedy, kiedy jesteśmy zdenerwowani, zaniepokojeni lub coś nas złości. Co ciekawe podczas badań naukowcy stwierdzili, że w sytuacji kiedy mężczyzna kłamie, nie tylko przez nos wzrasta przepływ krwi ale również dotyczy to penisa.

Pocieranie oka - kiedy osoba nie chce widzieć czegoś obrzydliwego, najprawdopodobniej będzie pocierała oko. Gest ten jest próbą zablokowania dotarcia do mózgu oszustwa, wątpliwości lub jakiejś budzącej wstręt rzeczy lub przekazaną przez mózg niechęć aby nie patrzeć na osobę, którą się okłamuje. Mężczyźni zazwyczaj pocierają oczy bardziej energicznie niż kobiety i jeśli wypowiadają znaczne kłamstwo, często odwracają wzrok od rozmówcy. Kobiety rzadko pocierają oko (makijaż), zamiast tego bardzo delikatnie i subtelnie dotykają okolic pod oczami. Kobiety również podobnie do mężczyzn odwracają wzrok, aby uniknąć spojrzenia rozmówcy. „Kłamać w żywe oczy” odnosi się do grupy gestów, na które składają się zaciśnięte zęby, fałszywy uśmiech oraz pocieranie oka. Gest ten stosują często osoby wyrażające nieszczerość lub przedstawiciele tzw. uprzejmych kultur, którzy wolą nie mówić co tak naprawdę myślą.

Chwytanie się za ucho - osoba taka stara się nie słyszeć jakiejś złej wiadomości, próbując zablokować docierające do niej słowa, dotykając ucha lub jego okolicy bądź pociągając małżowinę uszną. Do odmian tego gestu zaliczyć można: pocieranie miejsca za uchem, wwiercanie się we wnętrze ucha opuszką palca, ciągnięcie za płatek ucha lub wyginanie małżowiny, aby zakryć otwór słuchowy. Chwycenie się za ucho może świadczyć o tym, że ktoś usłyszał już wystarczająco dużo, ma jakieś odczucie niepokoju lub że chce coś powiedzieć. We Włoszech w niektórych środowiskach, chwytanie się za ucho służy do zasygnalizowania, że ktoś jest gejem.

Drapanie się po szyi - najczęściej jest to palec wskazujący tej ręki, którą piszemy, drapanie się pod małżowiną uszną, średnio około pięciu razy, sygnalizuje nasze wątpliwości i niepewność. Gest ten jest charakterystyczny dla kogoś, kto mówi: nie jestem pewny, czy się zgadzam. Bardzo jest zauważalny, gdy jest to sprzeczne z wypowiadanymi słowami na przykład: wiem co czujesz - drapanie się po szyi wskazuje, że w rzeczywistości tak nie jest.

Rozluźnianie kołnierzyka - kłamstwo powoduje mrowienie w delikatnych tkankach twarzy i szyi, które można złagodzić przez potarcie czy też podrapanie się. Fakt ten tłumaczy nie tylko to, dlaczego ludzie niepewni drapią się po szyi, ale wyjaśnia również, dlaczego niektóre osoby rozluźniają kołnierzyk, kiedy kłamią i podejrzewają, że ich na tym przyłapano. Kiedy czujemy, że nasz rozmówca podejrzewa, iż nie mówimy prawdy, w wyniku podwyższonego ciśnienia krwi zaczynamy się bardziej pocić na szyi i rozluźniamy kołnierzyk aby dostało się tam trochę chłodniejszego powietrza. To samo występuje wtedy, gdy jesteśmy wściekli lub sfrustrowani. Kiedy zauważymy, że ktoś mówiąc, wykonuje ten gest, to poprośmy aby powtórzył poprzednią kwestię lub ją wyjaśnił, najprawdopodobniej taka nasza reakcja wprowadzi niedoszłego kłamcę w zakłopotanie i pozbawi pewności siebie w karmieniu nas dalszymi kłamstwami.

Palce w ustach - gest ten oznacza podświadomą chęć powrotu do dziecięcego poczucia bezpieczeństwa, jakie dawało nam ssanie matczynej piersi i pojawia się w sytuacji stresowej. Oprócz wkładania do ust palców mogą to być również inne przedmioty, jak: papieros, fajka, długopis czy nawet guma do żucia, szczególnie szybkie, nerwowe jej żucie. Wkładanie palców do ust to uzewnętrznienie potrzeby poczucia bezpieczeństwa. Gdy widzimy takie gesty a zależy nam na kontakcie z taką osobą, dobrze jest dodać mu pewności siebie i zapewnić go o dobrych naszych intencjach.

Na zakończenie, tak jak zawsze zastrzegam się, że każdy człowiek jest inny i podane przykłady różnego typu gestów charakterystycznych przy próbach kłamania, nie muszą dotyczyć wszystkich ludzi. Przedstawione wskazówki zostały co prawda potwierdzone różnymi naukowymi badaniami, ale należy podchodzić do nich z jak największą rezerwą, aby nie zrobić nikomu krzywdy.

Bibliografia

Knapp M.L., Hall J.A. (1997). Komunikacja niewerbalna w interakcjach międzyludzkich, Wrocław: Wydawnictwo: Astrum.

Pease A. i B. (2007). Mowa ciała, Poznań: Wydawnictwo REBIS Publishing House Ltd.

Kod QR do tego wpisu

 

 

 

 

 

 

Strona
Ten link przenosi na górę strony

Psychologia społeczna - informacje ogólne

Psychologia społeczna stanowi odbicie historii społecznej. Jest nauką zajmującą się badaniem tego, jak ludzie spostrzegają siebie i innych, myśleniu społecznemu o dokładności formułowanych sądów, funkcjonowania intuicji oraz tworzeniu wyjaśnień. Jak ludzie oddziałują na innych. i odnoszą się do siebie, jak analizują problem wpływów społecznych, koncentrując się wokół zagadnień kulturowych źródeł naszych postaw, konformizmie perswazji i interakcjach grupowych. Psychologia społeczna ukazuje jak możemy lepiej rozpoznać subtelne formy nacisku społecznego. W jaki sposób znajdują wyraz na poziomie postaw i zachowań stosunki społeczne, i to zarówno te o charakterze pozytywnym, jak i negatywnym. Psychologia społeczna porusza się między pojęciami dotyczącymi uprzedzeń i agresji, atrakcyjności międzyludzkiej i zachowań społecznych, na dynamice konfliktów i procesu pokojowego kończąc. Pomimo dość intensywnych badań poszerzających naszą wiedzę na temat sądów, iluzji, miłości, nienawiści, konformizmu czy niezależności to nadal zachowanie człowieka w wielu aspektach życia pozostaje dla nas zagadką.

Psychologia społeczna stara się odpowiedzieć na nurtujące nas pytania: Czy jeśli przekonamy ludzi do przyjęcia nowych postaw, to zmieni się ich postępowanie? Jeśli tak, to w jaki sposób przekonać ich najlepiej? Co prowadzi ludzi do okazywania innym wrogości lub życzliwości? Jak łagodzić konflikty społeczne i sprawiać, aby zaciśnięta pięść zamieniała się w wyciągniętą w przyjaznym geście dłoń?

 

 

 

 

 

 

Poszukiwanie odpowiedzi na tego typu pytania prowadzi nas do lepszego zrozumienia samych siebie oraz oddziałujących na nas sił społecznych. Psychologowie społeczni śledzą, jak się kształtują i zmieniają wartości, i zastanawiają się, dlaczego ulegają one modyfikacji oraz w jaki sposób wpływają na nasze postawy i postępowanie. Natomiast nie odpowiadają na pytanie, które z nich są słuszne, a które nie.

Zarówno w środowiskach psychologów, jak i filozofów wzrasta akceptacja poglądu, że nauka nie jest w pełni obiektywna, jak niegdyś sądzono. Na przykład, w codziennym życiu spostrzegamy świat poprzez pryzmat posiadanych schematów. Wpływ oczekiwań na proces spostrzegania jest podstawową prawidłowością związaną z funkcjonowaniem umysłu ludzkiego. Istnieje jakaś zewnętrzna, obiektywna rzeczywistość, ale w nauce, jak i w życiu codziennym spostrzegamy to przez pryzmat naszych przekonań i wartości. Powszechnie akceptowane idee i wartości, wśród których znajdują się również kulturowo przekazywane sposoby myślenia, pomagają nam nadawać sens naszej rzeczywistości. Procesy takie nie omijają również psychologów społecznych.

Wartości znajdują odbicie w różnych koncepcjach psychologicznych. Na przykład opisywanie na czym polega „dobre życie” polega na przedstawianiu swoich sądów wartościujących przez poszczególnych badaczy. Niekiedy rady udzielane przez psychologów podyktowane są również wartościami, w które oni sami wierzą. Kiedy różnego typu fachowcy, mówią nam jak mamy żyć, to przedstawiają nam swój świat wartości a nie nasz. Ludzie za często wierzą w to co im inni przedstawiają, tymczasem wybór wartości nie powinien być narzucany przez innych, chociażby byli to najwięksi mędrcy. Wartości powinny być samodzielnym wyborem indywidualnego człowieka. Nauka może pomóc nam zrozumieć jak skuteczniej realizować nasze zamierzenia, ale w żadnym wypadku nie daje nam odpowiedzi na pytanie o ostateczne moralne zobowiązanie, kierunek, cel oraz sens naszego życia.

W tym miejscu następuje jedno z wielu płaszczyzn, o których można mówić, że coaching jest inspirowany psychologią społeczną. O tym, że wartości mają być indywidualnym wyborem każdego człowieka i nie można ich nikomu narzucać, mówią między innymi kodeksy etyczne różnych organizacji skupiające zawodowych coachów. Poniżej przytoczę wybrane fragmenty kodeksu etycznego, jednej z największych organizacji coachingowych jakim jest International Coaching Community (ICC).

Do cech charakterystycznych dla coachingu można zaliczyć to, że:

(a) jest dobrowolny,

(b) wyklucza jakiekolwiek wymuszanie, czegokolwiek na kliencie,

(c) pomaga klientowi uczyć się, a nie być uczonym,

(d) jest zbudowany na bazie pytań,

(e) pobudza do myślenia,

(f) dokonuje się w atmosferze szacunku i pełnej akceptacji dla wartości klienta,

(g) jest nierozerwalnie związany z rozwojem klienta,

(h) prowadzi do świadomego dokonywania zmian,

(i) skupia się na osiąganiu celów,

(j) podmiotem procesu coachingowego jest człowiek,

(k) bazą jest relacja, a granicami relacji są wartości takie jak: poufność, szczerość czy zaufanie,

(l) klient i coach podejmują indywidualną decyzję o współpracy,

(m) dla oczekiwanych efektów klient korzysta z własnych zasobów, talentów i możliwości,

(n) klient sam podejmuje decyzję, których zasobów zewnętrznych chce użyć, sam poszukuje i dokonuje wyboru w oparciu o własne wnioski, preferencje, wartości,

(o) wyzwala potencjał klienta, aby zmaksymalizować celową i adekwatną do potrzeb aktywność w celu uzyskania szczytowego wyniku,

(p) klient ponosi pełną odpowiedzialność za swój wynik,

(r) dobro człowieka jest ważniejsze niż wyznaczone cele, jeżeli któryś z celów miałby przynieść klientowi szkodę, należy z niego zrezygnować lub dokonać odpowiedniego przedefiniowania tego celu.

Więcej informacji na temat coachingu można znaleźć na mojej stronie związanej z tą tematyką: https://coachingszkolenia24.blogspot.com/

Bibliografia

Argyle M. (2002), Psychologia stosunków międzyludzkich, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Myers D.G. (2003), Psychologia społeczna, Poznań: Wydawnictwo Zysk i S-ka.

Oleś P.K. (2012), Psychologia człowieka dorosłego, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Kod QR do tego wpisu

 

 

 

 

 

 

Strona
Ten link przenosi na górę strony

Mind maping, szybkie czytanie i inne techniki uczenia się. Co działa?

Treningi pamięci i skutecznego uczenia się zasypują rynek szkoleniowy. A my chcemy się dokształcać, życie zawodowe wymaga od nas przecież ciągłego poszerzania swojej wiedzy i doskonalenia. Uczenie się lata po maturze i ostatniej sesji na uczelni wielu przychodzi z trudem, szkolne metody nie działają tak, jak byśmy chcieli albo ich nie lubimy. W rezultacie recepty upatrujemy w stosowaniu dobrej techniki zapamiętywania. Zanim wybierzemy daną metodę i związane z nią szkolenie, dobrze sprawdzić czy warto i dlaczego.

W wyborze skutecznych metod uczenia się pomaga nam psycholog dr Anna Ziółkowska z Uniwersytetu SWPS.

dr Anna Ziółkowska – prodziekan ds. dydaktyki na Wydziale Psychologii i Prawa Uniwersytetu SWPS w Poznaniu. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół historii myśli psychologicznej, psychologii pamięci i uczenia się oraz psychologii behawioralnej.

https://www.swps.pl/strefa-zarzadzania/artykuly/20698-mind-maping-szybkie-czytanie-i-inne-techniki-uczenia-sie-co-dziala?fbclid=IwAR2QNMj5PPbqcT_6OYQF-lw369_smdYvkDUaa32FUVNIlqmfc9kCunak2lQ

piątek, 18 października 2019

Inteligencja - co to takiego?

Wszyscy znają to słowo, ale czy na pewno wszyscy tak samo je rozumieją?

Przez analogię, przy tłumaczeniu tego terminu, można odwołać się do słów św. Augustyna „Czymże więc jest czas? Jeśli nikt mnie o to nie pyta, wiem. Jeśli pytającemu usiłuję wytłumaczyć, nie wiem?

Postaram się, w odwołaniu do literatury, chociaż bardzo ogólnie przedstawić, czym jest to magiczne słowo.

Inteligencja to: zdolności do osiągnięcia sukcesu życiowego według osobistych standardów w konkretnej sytuacji społeczno-kulturowej. Definicja ta opiera się na czterech założeniach:

(1) pojęcie inteligencji powinno służyć szerokim, praktycznym celom, mianowicie wyjaśniać podstawy sukcesu w życiu;

(2) do osiągnięcia sukcesu niezbędne jest wykorzystanie własnych możliwości, korygowania niedoskonałości oraz rekompensowanie słabości;

(3) wykorzystanie zdolności w harmonijny sposób sprzyja adaptacji do środowiska, jego wyborowi lub kształtowaniu, a więc decyduje o poziomie inteligencji;

(4) odniesienie sukcesu jest możliwe dzięki współdziałaniu zdolności analitycznych, twórczych i praktycznych, które stanowią aspekty inteligencji.

U podłoża wszystkich aspektów inteligencji leżą procesy poznawcze, stanowiąc uniwersalne podłoże każdego z rodzajów inteligencji - analitycznej, twórczej i praktycznej (Sternberg 1986, s. 378).

Jednostka uznawana za inteligentną posiada zdolności ważne, wartościowe i wysoko cenione w danej kulturze. Posiada ona i potrafi wykorzystać całą gamę swoich zdolności, ogniskując większość „energii mentalnej” wokół tych, które są najważniejsze, najwartościowsze i najwyżej cenione w danym miejscu, czasie i kulturze. Inteligencja rozumiana jako zdolność przystosowania możliwości do wymagań. Powinna ona pozostać w sferze potencjalnych możliwości psychiki człowieka i odnosić się do strukturalnych części tejże psychiki. Natomiast poziom funkcjonowania człowieka w konkretnych dziedzinach i osiągnięcia na różnych polach to odpowiednik kompetencji. Kompetencja, czyli praktycznie przejawiane możliwości w określonej dziedzinie i okolicznościach. Opiera się na zdolności ogólnej, uzdolnieniach, wiedzy i doświadczeniu. Na kształtowanie się i rozwój kompetencji mają wpływ czynniki osobowościowe i środowiskowe.

Inteligencja również wiąże się ze zróżnicowaniem ludzi pod względem poziomu inteligencji oraz pod względem stałości wartości tej cechy. Wielką karierę zrobiły testy określające iloraz inteligencji, które miały określać, umysłową wartość człowieka i jego przydatność w pełnieniu określonych ról, decydować o możliwości wyboru szkoły czy pracy. Uwypukliły się przy tym dość znaczne różnice osobnicze w poziomie wykonywania pewnych czynności umysłowych, co spowodowało powszechne zainteresowanie badaczy tą stroną funkcjonowania człowieka.

Podstawą zdolności umysłowych jest energia działania i wrażliwość zmysłowa. Zdolność do długotrwałego wysiłku oraz podwyższona wrażliwość zmysłowa mają gwarantować możliwość nieprzerwanej pracy umysłowej i „dostęp” do większej niż przeciętna ilość danych/informacji z otoczenia.

Myślenie inteligentnego człowieka to zaplanowany i kontrolowany przez niego proces, złożony z wielu operacji umysłowych i dopuszczający alternatywne podejście do problemów.

Iloraz inteligencji: umiejętność przystosowania się do nowych sytuacji i radzenia sobie z nowymi zadaniami są ważnymi przejawami inteligencji. Od inteligencji zależy efektywność działania i jest to stała, indywidualna właściwość psychiczna. Ludzie różnią się między sobą efektywnością działania ale efektywność działania nie zależy tylko od właściwości umysłowych. Zdolność przystosowania się do środowiska jest funkcją inteligencji.

Inteligencja A: potencjalne, wrodzone możliwości jednostki;

Inteligencja B: faktycznie rozwinięte możliwości;

Inteligencja C: to co ujawnia się w wynikach testów mierzących inteligencję.

Inteligencja to ogólna zdolność jednostki do celowego działania, racjonalnego myślenia i efektywnego radzenia sobie w otaczającym środowisku. Zwiększa efektywność działania, pozwala wykorzystać doświadczenie jednostki, umożliwia wyjście poza dane informacje płynące ze środowiska, wpływa na szybkość uczenia się, umożliwia lepszą adaptację do nowych warunków.

Aby efektywnie wykorzystać zasoby intelektualne, potrzebne jest zaangażowanie, umiejętność pokonywania przeszkód, współpracy z innymi ludźmi, trafne odczytywanie własnych i cudzych emocji oraz adekwatne ich wyrażanie. Tego typu kompetencje opierają się na emocjonalnym funkcjonowaniu człowieka, które stanowi tło dla inteligencji emocjonalnej. O czym będę pisał wkrótce.

Bibliografia

Goleman D., Inteligencja emocjonalna w praktyce, Wydawnictwo: Media Rodzina, Poznań 1999.

Taracha M., Inteligencja emocjonalna a wykorzystanie potencjału intelektualnego, Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 2010.

Kod QR do tego wpisu

 

 

 

 

 

 

Strona
Ten link przenosi na górę strony

Inteligencja społeczna

Powszechnie ceniony i uznawany w różnych sytuacjach wysoki iloraz inteligencji, jednak nie tylko nie gwarantuje życiowego sukcesu, ale też nie chroni przed „ciemnymi” stronami egzystencji takimi jak: konflikty rodzinne, przemoc, nałogi czy porażki zawodowe. W tym obszarze daje o sobie znać inteligencja społeczna ujawniająca się w mądrym działaniu podczas relacji międzyludzkich. Należy uświadomić sobie uwagi, spostrzeżenia, myśli, pragnienia, uczucia, nastroje, emocje, intencje i działania zarówno innych ludzi, jak i naszych własnych.

Osoba inteligentna posiada i potrafi wykorzystać całą gamę swoich zdolności, ogniskując większość „energii mentalnej” wokół tych, które są najważniejsze, najwartościowsze i najwyżej cenione w danym miejscu, czasie i kulturze. Inteligencja jako zdolność przystosowania możliwości do wymagań powinna pozostać w sferze potencjalnych możliwości psychiki człowieka i odnosić się do strukturalnych części tejże psychiki. Natomiast poziom funkcjonowania człowieka w konkretnych dziedzinach i osiągnięcia na różnych polach to odpowiednik kompetencji. Kompetencja, czyli praktycznie przejawiane możliwości w określonej dziedzinie i okolicznościach. Opiera się na zdolności ogólnej, uzdolnieniach, wiedzy i doświadczeniu. Na kształtowanie się i rozwój kompetencji mają wpływ czynniki osobowościowe i środowiskowe.

To kompetencje emocjonalne pokazujące ile z naszych potencjalnych zdolności udało nam się zmienić w bardzo przydatne np. w pracy umiejętności, stanowią podstawę inteligencji społecznej, gdyż interakcje społeczne opierają się na przeżyciach afektywnych, odnoszących się zarówno do doświadczeń społecznych, jak i wewnętrznych. Aby rozumieć innych ludzi, potrzebna jest zdolność rozpoznawania stanów emocjonalnych, rozumienia motywów i intencji innych ludzi, przewidywania ich zachowań oraz oceny sytuacji społecznych. Natomiast aby efektywnie funkcjonować w środowisku społecznym, niezbędne jest rozumienie i przyswojenie reguł społecznych, zdolność planowania rozwiązań problemów społecznych. Obok gotowości do reagowania na bodźce społeczne i umiejętności wglądu w nastroje i uczucia innych należy podkreślić znaczenie biegłości socjotechnicznej dla ogólnej zdolności radzenia sobie z innymi ludźmi. Według Nęckiego (1990) zdolności społeczne są wspomagane przez wysoki poziom samoświadomości oraz umiejętności panowania nad impulsami, które to elementy stanowią część koncepcji inteligencji emocjonalnej.  

Podstawą efektywnego funkcjonowania społecznego są dwie zdolności:

(1) adekwatne wyrażanie emocji, przez co inni mają szansę właściwie je zrozumieć;

(2) zdolność rozpoznawania emocji innych ludzi, dzięki czemu możemy przewidzieć ich dalsze zachowanie. Inteligencja społeczna opiera się na zdolnościach wchodzących w skład inteligencji emocjonalnej, nie wyczerpuje ich jednak i jest pojęciem z tego samego obszaru, ale pozostającym w stosunku podległości względem inteligencji emocjonalnej. Funkcjonowanie człowieka, jego wewnętrzny dobrostan jak i relacje w świecie, może zależeć od poziomu inteligencji emocjonalnej. Psychika człowieka nie jest tworem jednolitym i składa się z części, których dążenia nie tylko mogą, ale też często pozostają ze sobą w konflikcie. Na przykład z jednej strony pojawia się impuls, aby kogoś kto mnie skrzywdził „zbluzgać”, a z drugiej strony, aby się kulturalnie zachować. W wielu takich i podobnych sytuacjach potrzebna jest mądrość człowieka. Zawiera się ona w pragmatyce, której charakterystyczną cechą jest coraz lepsze funkcjonowanie w miarę upływu czasu (zdobywanie wiedzy i doświadczeń). Istnieje podobieństwo inteligencji emocjonalnej i mądrości, jednak mądrość zazwyczaj można wykorzystać w celach pozytywnych, podczas gdy inteligencją emocjonalną można posłużyć się w celu manipulowania innymi ludźmi.

Bibliografia

Guilford J. P. (1978), Natura inteligencji człowieka, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Goleman D. (1999), Inteligencja emocjonalna w praktyce, Poznań: Wydawnictwo: Media Rodzina.

Nęcki Z. (1990), Wzajemna atrakcyjność, Warszawa: Wydawnictwo Wiedza Powszechna.

Śmieja M., Orzechowski J. (2008), Inteligencja emocjonalna, fakty, mity, kontrowersje, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN SA.

Taracha M. (2010), Inteligencja emocjonalna a wykorzystanie potencjału intelektualnego, Lublin: Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.

Zimbardo P.G. (1999), Psychologia i życie. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Kod QR do tego wpisu

 

 

 

 

 

 

Strona
Ten link przenosi na górę strony

Postawy osobowości: ekstrawertyk, introwertyk czy ambiwertyk

W tym wpisie będą mnie interesowały postawy introwersji i ekstrawersji określone przez Junga oraz ostatnio wyodrębnione postawy pośrednie nazwane ambiwersją.

Osobowość – ogólnie znaczenie tego słowa można zakwalifikować do dwóch grup.

  1. Termin osobowość oznacza umiejętność czy zręczność w kontaktach społecznych. Osobowość jednostki oceniana jest ze względu na jej zdolności wzbudzania pozytywnych reakcji u różnych osób oraz w różnych okolicznościach.
  2. Termin osobowość rozumiana jest jako najbardziej wyraźne i rzucające się w oczy wrażenie, jakie jednostka wywiera na innych ludziach. O jednostce mówi się wtedy, iż ma „osobowość agresywną”, „uległą” czy „lękową”. W każdym z tych wypadków obserwator wybiera tę cechę lub właściwość, która jest wysoce charakterystyczna dla jednostki i która prawdopodobnie stanowi ważną część ogólnego wrażenia, jakie jednostka wywiera na innych, a osobowość jednostki określana jest przez tę właściwość.

W obydwu wyszczególnionych grupach w terminie „osobowość” zawarty jest element oceny i dlatego osobowość w powszechnym rozumieniu może być dobra lub zła.

Nie są to jedyne definicje osobowości. Poszczególni psychologowie zajmujący się tym tematem, prezentowali swoje definicje tworzone na przykład na bazie biospołecznej lub biofizycznej, jak Allport, który stwierdził, że „osobowość to jest to, czym naprawdę jest człowiek”. Inni teoretycy osobowość określają jako zróżnicowane, lub typowe działania podejmowane przez jednostkę w celu przystosowania się. U kolejnych uczonych osobowość odnoszona jest do niepowtarzalnych czy indywidualnych aspektów zachowania jednostki odróżniających ją od innych osób. Żadna konkretna definicja osobowości nie może być stosowana w sposób uniwersalny, ponieważ sposób definiowania osobowości uzależniony jest całkowicie od przyjętych założeń teoretycznych danego naukowca tworzącego własną teorię osobowości.

Carl Gustaw Jung urodził się 26 czerwca 1875 roku w miejscowości Kesswyl, zmarł 6 czerwca 1961 roku w Zurychu (Szwajcaria). Zajmował się badaniem rozległych i głęboko ukrytych procesów zachodzących w osobowości człowieka. Sformułował teorię nazwaną psychoanalityczną w której szczególną rolę przypisuje procesom nieświadomym. W sposobie rozumienia człowieka łączy on myślenie teleologiczne i przyczynowe. Zachowanie człowieka jest wyznaczane nie tylko przez jego indywidualną historię i historię całej ludzkości (przyczynowość), lecz także przez jego cele i aspiracje (teleologia). Aktualne zachowanie jest determinowane zarówno przez przeszłość – jako to, co dane – jak i przez przyszłość – jako to co potencjalne.

Teoria Junga kładzie silny nacisk na filogenetyczne i wspólne dla całego rodzaju ludzkiego źródła osobowości. Osobowość konkretnej osoby jest efektem historii jej przodków, zawiera w sobie ich dziedzictwo. Współcześni ludzie w swej dzisiejszej postaci są uformowani przez zbiorowe doświadczenia minionych pokoleń, doświadczenia sięgające daleko w przeszłość aż do nieznanych i niejasnych początków ludzkości. Podstawy osobowości są archaiczne, prymitywne, wrodzone, nieświadome i prawdopodobnie uniwersalne. Ludzie rodzą się z wieloma predyspozycjami, które pokazują im ich przodkowie. Predyspozycje te ukierunkowują postępowanie i w pewnym stopniu określają to, co ludzie sobie uświadamiają, oraz to, na co są uwrażliwieni w świecie własnych doświadczeń. Istnieje osobowość zbiorowa, uformowana przez doświadczenia naszych przodków. Dociera ona w sposób wybiórczy do świata naszych aktualnych doświadczeń, a doświadczenia te ją modyfikują i przetwarzają. Osobowość jednostki jest wypadkową wzajemnego oddziaływania sił wewnętrznych i zewnętrznych.

Struktura osobowości – na całość osobowości lub psychiki, według określenia używanego przez Junga, składają się liczne zróżnicowane, lecz współdziałające ze sobą struktury. Do podstawowych należą: ego, nieświadomość osobowa i jej kompleksy, nieświadomość zbiorowa i jej archetypy, persona, anima, animus oraz cień. Oprócz tych wzajemnie powiązanych struktur Jung wyróżnia także postawy introwersji i ekstrawersji oraz funkcje myślenia, uczucie, doznawanie i intuicję. Istnieje także jaźń, która stanowi centrum całej osobowości. Jaźń jest celem, do którego ludzie stale dążą, lecz rzadko udaje się im go osiągnąć. Zanim jaźń będzie się mogła rozwinąć, inne elementy osobowości powinny być w pełni rozwinięte i zróżnicowane. Dlatego też archetyp jaźni ujawnia się zwykle dopiero wtedy, gdy człowiek osiągnie wiek średni. W tym czasie jednostka zaczyna podejmować poważne wysiłki, by centrum swej osobowości przesunąć z rejonu świadomego ego do obszaru leżącego pomiędzy świadomością a nieświadomością.

Co kieruje funkcjonowaniem ego? Jung przyjął, iż specyficzne nastawienia i procesy ego można wyjaśnić za pomocą postaw i funkcji ego. Wyróżnia on dwie zasadnicze postawy lub nastawienia osobowości – postawę ekstrawersji i postawę introwersji. Postawa ekstrawertywna ukierunkowuje aktywność jednostki na obiektywny świat zewnętrzny, postawa introwertywna zaś na subiektywny świat wewnętrzny.

Należy zwrócić uwagę, że Jung nie używa tych terminów w znaczeniu potocznym: odnoszą się one do nastawienia na zewnątrz lub do wewnątrz, a nie do wysokiej lub niskiej towarzyskości. Osobowość każdej jednostki zawiera obie te sprzeczne postawy, jednakże zazwyczaj jedna z nich ma charakter dominujący i jest uświadamiana, podczas gdy druga jest tłumiona i nieświadoma. Jeśli ego w swych relacjach ze światem nastawione jest ekstrawertywnie, to nieświadomość osobowa będzie miała nastawienie introwertywne. Jung posłużył się terminem ekstrawersja, określając w ten sposób specyficzną dla Freuda zewnętrzną orientację, a terminem introwersja określił wewnętrzną orientację Adlera. Ego może być zdominowane przez ekstrawersję lub introwersję. Im ta dominacja jest silniejsza, tym większy jest stopień pogrążenia drugiej z postaw w nieświadomości. Ukierunkowanie świadomości będzie związane z funkcją wyższą, a druga funkcja z tej pary, będzie ukryta w nieświadomości jako funkcja niższa. Z pozostałej pary funkcji jedna będzie służyć jako pomocnicza dla funkcji wyższej, a druga jako pomocnicza dla funkcji niższej. Jeśli na przykład ktoś jest introwertywnym typem myślowym, a funkcją pomocniczą jest u niego doznawanie (percepcja), to funkcją niższą musi być u niego uczucie, a pomocniczą dla funkcji niższej – intuicja.

Istnieją dwie możliwości jeśli chodzi o dominującą postawę, cztery możliwości dla funkcji wyższej i dwie możliwości dla funkcji pomocniczej wobec funkcji wyższej (ponieważ funkcja pomocnicza musi należeć do tej pary, do której nie należy funkcja wyższa). W rezultacie mamy szesnaście różnych typów czy orientacji. Jung przyjmował, że zarówno w przypadku postaw, jak i funkcji występuje gradacja, lecz te czyste typy mogą stanowić użyteczne ramy dla ujęcia kwestii różnic indywidualnych.

Różne systemy, postawy i funkcje, które składają się na całą osobowość, mogą oddziaływać na siebie w trojaki sposób. Jeden system może kompensować słabości innego systemu, może przeciwstawiać się innemu systemowi lub też dwa lub więcej systemów może się połączyć, tworząc syntezę. Kompensację można zilustrować na przykładzie wzajemnych relacji między postawami ekstrawersji i introwersji. Jeśli na poziomie świadomego ego postawą dominującą jest postawa ekstrawersji, to na poziomie nieświadomości kompensowana jest ona przez rozwinięcie stłumionej postawy introwersji. Kompensacja polega na tym, iż jeśli postawa ekstrawertywna zostanie w jakiś sposób zablokowana, to do głosu dochodzi nieświadoma postawa introwertywna i opanowuje osobowość. Zazwyczaj po okresie silnych zachowań ekstrawertywnych następuje okres zachowań introwertywnych.

Kompensację można na przykład skonfrontować ze swoimi marzeniami sennymi. U osoby, u której przeważa ekstrawersja, mają one charakter introwertywny, i odwrotnie – u osoby o przewadze introwersji sny mają przeważnie charakter ekstrawertywny.

Czy osobowość musi zawsze dzielić się na części będące ze sobą w konflikcie? Jung sądzi, że nie. Przeciwieństwa psychiczne nie tylko są w opozycji, lecz także przyciągają się wzajemnie. Analogią może tu być małżeństwo, które wielokrotnie się kłóci, a jednocześnie jest ze sobą silnie związane właśnie przez te różnice, które wywołują nieporozumienia. Jedność przeciwieństw dokonuje się za pośrednictwem funkcji transcendentnej, która odpowiada za syntezę przeciwstawieństw psychicznych i powoduje utworzenie się zintegrowanej osobowości, której centrum stanowi jaźń. Jung twierdził, że: „cała natura mężczyzny zakłada z góry obecność kobiety […] od samego początku jego system nastawiony jest na kobietę” (1945, s. 188).

Przy wyborze kobiety, ego mężczyzny staje przed zadaniem integracji polegającym na tym, by mężczyzna znalazł kobietę, która podobna jest do imago matki i zarazem spełnia potrzeby, jakie narzuca mu jego anima. Jeśli wybierze on kobietę, która różni się od jednego lub obu tych nieświadomych wzorów, naraża się na poważne problemy, ponieważ jego świadome pozytywne uczucia wobec niej będą zakłócone przez nieświadome uczucia negatywne. W efekcie będzie czuł się rozczarowany i zacznie oskarżać ją o różne wymyślone wady i błędy, nie uświadamiając sobie rzeczywistej przyczyny swego niezadowolenia. Jeśli natomiast funkcja transcendentna nie będzie zakłócona, doprowadzi do scalenia wszystkich tych sprzecznych impulsów i mężczyźnie uda się wybrać partnerkę, z którą będzie szczęśliwy. Można by było spytać Junga jak by była jeszcze taka możliwość, dlaczego mówi tylko o wyborze przez mężczyznę partnerki, chociaż z doświadczenia wiem, że w naszych czasach to raczej kobiety wybierają dla siebie mężczyzn a nie odwrotnie.

Koncepcja Junga jest związana z coachingiem, ponieważ najbardziej znamienną cechą jego teorii jest podkreślenie zjawiska stałego postępu w rozwoju osobowości. Jung wskazywał, że człowiek stale się rozwija i doskonali lub przynajmniej dokonuje pewnych wysiłków w tym kierunku. Rozwój w jego rozumieniu polega na przechodzeniu od mniej doskonałych stadiów rozwojowych do stadiów coraz bardziej doskonałych. Jung był również zdania, iż ludzkość jako gatunek, stale rozwija coraz bardziej złożone formy egzystencji.

Charakterystyka typów osobowościowych wg wskaźników MBTI – Myers-Briggs.

Ekstrawersja – EDMO/EDMP, osoba taka przekłada myślenie nad uczuciami

Jednostki takie są: praktyczni, realistyczni, rzeczowi, mają głowę do interesów lub mechaniki, nie interesują się tym, co nie wydaje im się przydatne, ale kiedy to konieczne, potrafią się dostosować, lubią organizować i prowadzić działalność, mogą być dobrymi kierownikami, szczególnie jeśli będą pamiętać o tym, aby zwracać uwagę na uczucia i poglądy innych. Dobrzy w rozwiązywaniu kłopotliwych problemów, nie martwią się, cieszą się tym, co się pojawia, lubią mieć do czynienia z mechanicznymi przedmiotami i ze sportem, z przyjaciółmi u boku, łatwo się przystosowują, są tolerancyjni, wyznają przeważnie konserwatywne wartości, nie lubią długich wyjaśnień, najlepiej radzą sobie z konkretnymi przedmiotami, takimi które można obrabiać, dotykać, rozmontowywać czy składać.

Introwersja – IDMO/IDMP, osoba taka przekłada doznawanie nad intuicją

Jednostki takie są: poważni, spokojni, osiągają sukcesy dzięki koncentracji i sumienności, praktyczni, dobrze zorganizowani, rzeczowi, logiczni, realistyczni, można na nich polegać, pilnują, aby wszystko było dobrze zorganizowane, przyjmują na siebie odpowiedzialność, decydują sami co powinno być zrealizowane i działają w tym kierunku bez względu na protesty i przeszkody. Chłodni obserwatorzy, powściągliwi, obserwujący i analizujący życie z bezstronną ciekawością i nieoczekiwanymi przebłyskami oryginalnego humoru, interesujący się zwykle przyczynami i skutkami, jak i dlaczego działają urządzenia mechaniczne, a także podporządkowaniem faktów zgodnie z regułami logicznymi.

Jak widać, część cech powtarza się zarówno u osób ekstrawertycznych jak i introwertycznych. Przez wiele lat naukowcy zastanawiali się dlaczego tak jest i doszli do wniosku, że część osób jest typami pośrednimi pomiędzy ekstrawersją i introwersją i taki typ osobowości nazwali ambiwersją. Cechą tą zajął sie m.in. dr Adam Grant (rocznik 1981), który poprzez różnego typu badania prowadzone na University of Pennsylvania, ustalił, że UWAGA dwie trzecie całej populacji to mogą być ambiwertycy.

Ambiwertyk skupia w sobie cechy charakterystyczne dla ekstrawertyków oraz introwertyków ale żadne z nich nie są u takich osób dominujące. Taka zróżnicowana osobowość jest bardziej uporządkowana, opanowana, o wewnętrznym spokoju, silnych nerwach, poddana samokontroli, charakteryzująca się stabilnością i dyscypliną wewnętrzną. Lubi przemawiać i występować przed publicznością, chociaż nie jest to „parcie na szkło” za wszelką cenę. Lubi towarzystwo, chociaż nie jest jego „duszą”, jest dobrym słuchaczem co jest zdecydowaną zaletą w pracy psychologa czy coacha. Potrafi samotnie pracować czy odpoczywać, w czasie rozmowy woli swoje wypowiedzi warzyć niż mówić co mu ślina na język przyniesie. Stosuje się do sentencji Sokratesa „Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili”.

Co daje nam wiedza o tym czy jesteśmy ekstrawertykami introwertykami lub ambiwertykami? Poznanie jakim jesteśmy typem osobowości będzie pomocne w planowaniu naszego rozwoju, zajęciem się naszymi mocnymi stronami, zastanowieniem się w jakiej pracy najlepiej moglibyśmy się sprawdzić, jak dobierać sobie towarzystwo czy spędzać wolny czas.

Poniżej podaję link do testu autorstwa Daniela Pinka, który pozwoli nam w przybliżeniu określić nasz możliwy typ osobowości.

http://www.danpink.com/assessment/

Ale tak jak już wielokrotnie pisałem, żadnych testów, teorii czy innych chociażby najbardziej udowodnionych hipotez nie należy traktować jako wiedzy ostatecznej i normatywnej. Powinno się mieć zawsze na uwadze, że każdy człowiek jest inną osobowością i może w identycznej sytuacji zupełnie inaczej reagować niż inni. Sugerowałbym, aby wszystkie tego typu teorie traktować bardziej jako pogłębienie swojej wiedzy o typach osobowości niż jako diagnozy na lepsze, wygodniejsze i kolorowe życie, które zazwyczaj osiąga się poprzez ciężką, żmudną i długookresowo zaplanowana pracę.

Jung pozostawił po sobie tak olbrzymią spuściznę naukową, że to o czym tutaj starałem się napisać, jest bardzo malutką kropelką w oceanie jego wiedzy. Głównie zająłem się, chociaż przyznam też bardzo pobieżnie tylko typami ekstra- i introwertycznymi W miarę możliwości będę chciał w dalszych wpisach wracać do Junga i jego bardzo ciekawej teorii.

Bibliografia

Grant A. (2013) Give and Take. A Revolutionary Approach to Success. Viking Adult.

Hall C.S. Lindzey G., Campbell J.B. (2006) Teorie osobowości. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Jung C.G. (1945) The relations between the ego and the unconscious, Princeton: Princeton University Press.

Maslow A.H. (2006) Motywacja i osobowość, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Pervin L.A. (2002) Psychologia osobowości, Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Kod QR do tego wpisu

 

 

 

 

 

 

Strona
Ten link przenosi na górę strony

Czy kolory mają wpływ na nastroje i zachowanie ludzi

W zwyczajowym, ogólnym mniemaniu kolory mogą wpływać na zachowanie i relacje społeczne człowieka. Problemem tym zajęli się również naukowcy. Jedne z pierwszych badań jakie zostały przeprowadzone, wykonał Lois B. Wexner w 1954 roku.

Wexner zaprezentował dziewięćdziesięciu czterem badanym osiem kolorów i jedenaście odcieni nastrojów. Wyniki tego testu dowiodły, że niektóre nastroje nieodmiennie wiążą się z określonym kolorem. W przypadku niektórym stanów emocjonalnych osoby badane wskazywały więcej niż jeden kolor.

Nastrój

Kolor

Pobudzenie

czerwony

Wygoda

niebieski

Niepokój, zdenerwowanie

pomarańczowy

Łagodność, uspokojenie

niebieski

Bezpieczeństwo

czerwony, brązowy, niebieski, czarny, fioletowy

Przygnębienie, odrzucenie, melancholia

czarny, brązowy

Spokój, pogoda dycha, wyciszenie

niebieski, zielony

Dystyngowanie, powaga

fioletowy

Radość, wesołość

żółty

Obrona, wrogość, sprzeciw

czerwony, pomarańczowy, czarny

Siła, moc, biegłość

czarny

Za Wexnerem poszli inni naukowcy, którzy przeprowadzali podobnego typu badania. Wszystkie one wskazywały, że kolorystyka otoczenia może mieć pewien wpływ, np. na wyniki w nauce, zachowania w pracy, poczucie bezpieczeństwa w mieszkaniach czy odczucia pozytywne lub negatywne w stosunku do osób lub różnorodnych obiektów.

Poszczególne wyniki badań jednak nie upoważniają do ogłoszenia jako „prawdy objawionej”, że kolory same w sobie mają wpływ na zachowanie człowieka. Wątpliwości są różnego rodzaju, np. czy respondenci w badaniach dobierają kolory w istocie kojarzone z danym nastrojem, czy też ich reakcje opierają się na wyuczonych stereotypach pojęciowych. Ktoś na przykład może lubić kolor różowy, ale bardzo niechętnie odnosi się do fryzury w tym kolorze.

Inne badanie jakie przeprowadzili Frank i Gilovich (1988) metodą obserwacji, nie dały także przekonującej wiedzy o tym, jaki wpływ na zachowanie ludzi ma np. kolorystyka strojów noszonych przez graczy hokeja i futbolu amerykańskiego. Otóż okazało się, że gracze występujący w czarnych kolorach byli przez kibiców/respondentów postrzegani jako bardziej agresywni i nie przestrzegający zasad fair play. Byli oni również częściej karani przez sędziów za różne przewinienia, niż zawodnicy grający w innych kolorach. Można mieć tutaj też różne wątpliwości, czy np. agresja zwiększała się u zawodników noszących czarne stroje, czy raczej to stereotypy sędziów powodowały zwiększoną ilość kar?

Sprawa ogłoszenia jakiejkolwiek niepodważalnej teorii dotyczącej wpływu kolorów na zachowanie człowieka, jest nadal otwarta.

Bibliografia

Knapp M.L., Hall J.A., Komunikacja niewerbalna w interakcjach międzyludzkich, Wydawnictwo: Astrum, Wrocław 1997.

Wexner, L.B. (1982). The degree to which colors are associated with mood-tones. Journal of Applied Psychology, 38(6): 432-435.

 

Kod QR do tego wpisu

 

 

 

 

 

 

Strona
Ten link przenosi na górę strony

Martin Seligman o psychologii pozytywnej

Martin Seligman opowiada o psychologii -- jako dziedzinie zainteresowań badaczy oraz praktyce pracy klinicznej terapeutów z pacjentami. O tym, jak współczesna psychologia przestaje koncentrować się jedynie na zaburzeniach, i w jaki sposób może pomóc nam się zmienić.

https://www.ted.com/talks/martin_seligman_on_the_state_of_psychology?language=pl

Martin Seligman is the founder of positive psychology, a field of study that examines healthy states, such as happiness, strength of character and optimism.

https://www.ted.com/speakers/martin_seligman?language=pl

Mobbing i trudne sytuacje w miejscu pracy - dr n. hum. Agnieszka Mościcka-Teske

Definicja mobbingu funkcjonuje w polskim prawie od ponad dziesięciu lat.

Czy wiemy już wszystko o tym zjawisku?

Czy potrafimy odróżnić je np. od wymagań menadżerskich lub konfliktu interpersonalnego?

Czy za mobbing odpowiadają cechy sprawcy, cechy osoby poszkodowanej, czy może jeszcze inne czynniki?

I wreszcie – w jaki sposób można się przed mobbingiem chronić i w jaki sposób ratować gdy już wystąpił?

Na te i inne pytania można było znaleźć odpowiedzi podczas wykładu: „Mobbing i trudne sytuacje w miejscu pracy".

O prelegentce: Agnieszka Mościcka-Teske – dr n. hum. z zakresu psychologii. Adiunkt w SWPS w Poznaniu. Współtwórca i realizator projektów badawczych i szkoleniowo-edukacyjnych w zakresie oceny warunków psychospołecznych pracy, oraz rozwijania umiejętności społecznych (komunikowania się, asertywności, funkcjonowania w grupie), sposobów radzenia sobie ze stresem, sposobów radzenia sobie z emocjami oraz rozwiązywania konfliktów i negocjacji. Twórca i realizator szkoleń dotyczących stresu zawodowego, agresji w miejscu pracy i mobbingu.

https://youtu.be/HNPJGrm1uHs